Portal aukcyjny - Podbijanie cen
2009-04-18 08:25:35
Moja młodsza siostra ma nowe zajęcie. Teraz całkowicie i bez reszty pochłonęły ją aukcje internetowe. Internetowy portal aukcyjny stał się praktycznie jej drugim domem. Wychodzi z niego tylko, by się przespać lub skorzystać z łazienki. Nawet posiłki spożywa siedząc przy komputerze. Skąd jej się to wzięło? Po prostu moja siostra odkryła niedawno, że portal aukcyjny to świetne miejsce, w którym można robić interesy. Ona od dawna zajmowała się recyclingiem ubrań czyli ich przeróbką. Była stałą klientką okolicznych second handów czyli sklepów z używaną odzieżą. Wyszukiwała tam rozmaite ciekawe okazy, które poddawała lekkim przeróbkom. Tu coś doszyła, tam odpruła, dorzuciła jakąś koronkę albo kokardkę i sprzedawała dalej za zdecydowanie wyższą cenę taką odnowioną sztukę odzieży. Nigdy nie brakowało jej chętnych klientek na takie poprzerabiane ubrania. Siostra miała opracowaną całą mapę okolicznych lumpeksów, dokładnie wiedziała kiedy w którym z nich jest dostawa nowego towaru. Wchodziła w dobre kontakty z paniami sprzedającymi w tych sklepach z używaną odzieżą o odkładanie specjalnie dla niej pewnych typów ciuchów. Teraz poszerzyła swój rewir łowiecki o portal aukcyjny. Przeszukuje tanie licytacje w poszukiwaniu interesujących ja ubrań, które można fajnie poprzerabiać. Chętnie zagląda też na te tanie licytacje, na których ktoś sprzedaje całe worki ubrań. Często to właśnie tam zdarza się natrafić na prawdziwe perełki, zagrzebane w masie nijakich ciuchów. Siostra mówi, że te ubrania nie cieszą się jakąś wielką popularnością. To nie te aukcje, gdzie jest mordercze podbijanie ceny, windowanie jej do niebotycznych rozmiarów (pamiętam jak chciałem kupić jakąś płytę winylową Depeche Mode – tam to dopiero było podbijanie ceny! Odpuściłem sobie udział w tej licytacji jak zobaczyłem, że cena dochodzi do stu złotych, a płyta ostatecznie została sprzedana za ponad dwieście. To było podbijanie ceny!). Siostra więc od kilku dni przekopuje te tanie licytacje, w międzyczasie robi projekty przeróbek jakim podda te ciuchy, które właśnie kupiła i przyszły do niej w paczkach.
Pozostaw swój komentarz